Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokrzywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokrzywa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 marca 2015

Produkty, które warto włączyć do codziennej diety.

Jest taka żywność, która potrafią poprawić jakość naszego życia, samopoczucie oraz zdrowie. Często niewiele znaczy bardzo wiele. Nie będą to produkty z najwyższej półki w delikatesach tylko dostępne w każdym sklepie w rozsądnej cenie.

1. Miód:

Miód zabija baterie, wspomaga walkę z próchnicą, wzmacnia wydolność mięśnia sercowego, neutralizuje skutki picia alkoholu, jest niezastąpiony podczas wzmożonego wysiłku fizycznego ponieważ wzmacnia organizm, leczy wrzody żołądka, obniża ciśnienie krwi, koi nerwy, pobudza mózg.

Jak widać jego zalet jest ogrom, należy pamiętać o jednym. Nie kupujmy miodu z Chin! Jest to raczej produkt przypominający miód ale nie posiada żadnych właściwości zdrowotnych!

2. Sezam:

Nie bez powodu nazywany w starożytności "nasionkiem bogów". Sezam to solidna dawka wapnia i magnezu, który przywraca równowagę psychiczną. Ponadto zawiera roślinne sterydy sprzyjające obniżeniu poziomu złego cholesterolu. Znany jako naturalny przeciwutleniacz, szybko podnosi poziom energii. Działa regenerująco, reguluje miesiączkę, a co więcej pozytywnie wpływa na pracę nerek i wątroby.

3. Czosnek:

Czosnek to naturalny antybiotyk. Zwalcza infekcje i hamuje rozwój bakterii. Polecany przy przeziębieniach. Poza tym obniża ciśnienie krwi. Zawiera wiele witamin w tym B1, B2, PP, prowitaminę A, a także sole mineralne i mikroelementy. Kolejną niezwykłą właściwością czosnku jest fakt, że potrafi zapobiegać zawałowi serca i udarowi mózgu.

4. Banan:

Banany to przede wszystkim szybki zastrzyk energii. Zawierają dużo witamin i mikroelementów i błonnika. Słodki banan z powodzeniem może zastępować słodycze. Regularnie jedzone potrafią zmniejszyć efekt sińców pod oczami. Banany obniżają ciśnienie i regulują równowagę płynów w organizmie. Pozytywnie wpływają na pracę mózgu, mięśni, budowę kości i zębów.

5. Siemię lniane:

Z tymi niepozornymi ziarenkami powinna się zaprzyjaźnić każda osoba na diecie. Siemię sprzyja odchudzaniu. Prócz tego jest to źródło witaminy młodości (E), a także zdrowego tłuszczu omega -3 oraz omega -6. Spożycie siemienia lnianego obniża ilość cukru we krwi, poza tym hamuje rozwój raka prostaty.

6. Pokrzywa:

Herbatka z pokrzywy doskonale wpływa na układ moczowy. Wspomaga wydalanie z organizmu toksycznych substancji i zapobiega zatrzymywaniu płynów w organizmie. Podobnie jak siemię lniane również pokrzywa wspomaga przemianę materii. Wspomaga pracę trzustki, wątroby i żołądka. Niektórzy naukowcy twierdzą, że częste picie herbatek z pokrzywy potrafi powstrzymać rozrost komórek rakotwórczych.

7. Sok pomidorowy:

Picie jednej szklanki takiego soku zapobiega chorobom cywilizacyjnym, osteoporozie, a także krwotokom. Likopen zawarty w pomidorach przeciwdziała rakowi prostaty i chroni układ krwionośny. Co ważne obniża również poziom cholesterolu. Zawiera dużo witamin w tym A, C i K.


Wszystkie siedem produktów, które podałam na prawdę potrafią poprawić nasze zdrowie i samopoczucie. Warto więc zacząć wprowadzać je każdego dnia do swojej diety.

piątek, 13 lutego 2015

4 zioła, które warto wprowadzić do codziennej diety

Chcąc doczekać się długotrwałych i naturalnych efektów najlepiej jest sięgnąć po to z właśnie tej natury pochodzi. Sama przekonałam się już o fantastycznym działaniu ziół. Wiele osób z nich rezygnuje ponieważ nie widzi natychmiastowych efektów. Tak to już jest, na zmiany trzeba czekać, ale w tym przypadku to popłaca.


Kilka lat temu brałam tabletki z powodu problemów zdrowotnych (nie będę wdawała się w szczegóły). Póki bez przerwy je brałam wszystko było teoretycznie lepiej, jednak wystarczyło kilka dni przerwy i dolegliwości wracały. Wtedy mama stwierdziła, że spróbujemy z ziołami.
Jak wcześniej wspomniałam na efekty musiałam czekać, było to około 2 miesięcy. Jednak okazało się, że działają jeszcze lepiej niż tabletki, a fakt, że od czasu do czasu po prostu zapomniałam je wypić nic nie zmieniał w końcowym rozrachunku.


Stworzyłam więc listę ziół, które ja piję codziennie...

1. Mięta

O mięcie pisałam już w poście o dobrym początku dnia LINK. Jakie jest jej działanie?
Mięta działa uspokajająco, przeciwbólowo i bakteriobójczo. Pobudza ona wytwarzanie i działanie soków trawiennych dzięki czemu warto pić ją przed posiłkiem. Łagodzi bóle mięśni i stawów.
Nadaje się również do stosowania zewnętrznego. Płukanie gardła jej naparem pomaga przy nieżycie gardła i jamy ustnej.
Suszona mięta świetnie sprawdza się jako przyprawa. Można jej dodać chociażby do mięs i deserów.

2. Skrzyp polny

Skrzyp to mój faworyt. Zioło które polecam w szczególności. Dużo lepszym rozwiązaniem od kupowania tabletek ze skrzypem jest taki codzienny napar, działa lepiej i szybciej, a wychodzi taniej.

Skrzyp działa moczopędnie, a proces ten przyspiesza oczyszczanie organizmu oraz przemianę materii. Zawiera również liczne minerały w tym krzem, który buduje kolagen. Jest to niezbędny składnik aby zachować piękną skórę, włosy i paznokcie. Wspomaga on również nasze stawy i chrząstki. Ponadto skrzyp łagodzi objawy trądziku i różnych innych schorzeń skóry.

3. Pokrzywa

Pokrzywa podobnie jak skrzyp działa moczopędnie, wspomaga to przemianę materii oraz przeciwdziała kamicy nerkowej. Związki w niej zawarte oczyszczają nasz układ trawienny i wspomagają pracę takich narządów jak trzustka, wątroba i żołądek. Niektórzy naukowcy twierdzą, że częste picie pokrzywy ma działanie przeciwnowotworowe.

Zioło to korzystnie wpływa na produkcję czerwonych krwinek, a to przeciwdziała anemii. Ta informacja powinna być przydatna dla osób często oddających krew.

4. Krwawnik pospolity

Krwawnik zawiera wiele soli mineralnych oraz flawonoidów. Działa przeciwkrwotocznie oraz przeciwzapalnie. Pomaga przy wzdęciach oraz niestrawności. Jest także ceniony w kosmetyce.
Jednak picie naparu z krwawnika jest polecane szczególnie kobietom.

 Zioło to bowiem szczególnie działa na nasze organizmy. Zmniejsza bóle miesiączkowe, pomaga uregulować cykl i zmniejszyć krwawienie. Korzystnie działa również w trakcie napięcia przedmiesiączkowego. Ważne jedynie aby spożywać go regularnie.


Mam nadzieję, że chociaż odrobinę zachęciłam was do picia ziół. Ja kupuję je w zielarniach, spora paczka kosztuje po kilka złotych. Potem mieszam je w równych proporcjach i można powiedzieć, że piję 3 w 1 :) Oczywiście nie mieszam z nimi mięty, ponieważ spożywam ją z cytryną.


Co ważne! Skrzy możemy pić około 3 miesięcy, a potem powinniśmy zrobić miesięczną przerwę. Jest to jedno z niewielu ziół, których nie można spożywać non-stop.